Witam Cię w 53 odcinku podcastu WIĘCEJ NIŻ FOTOGRAFIA.

Jak tam u Ciebie? Plany na 2021 rok rozpisane, główny cel na 2021 rok zaplanowany? Wiesz jak skutecznie planować i realizować swoje cele?

A może nie planujesz, może nie wyznaczasz sobie celu, tylko płyniesz z prądem i czekasz, co przyniesie Ci kolejny dzień, tydzień, miesiąc, rok ?

Ja jestem zwolennikiem planowanie, bo wtedy wiem, w jakim kierunku zmierzam w danym roku. Jestem świeżo po rzetelnym podsumowaniu i w tym roku postanowiłam się jeszcze bardziej zagłębić w temat posumowanie w perspektywie MNIE JAKO BASI, JAKO OSOBY, co się we mnie zadziało, a zadziało się dużo. Więc wchodzę w NOWY ROK, JAKO NOWA JA 😊😊😊

Jestem też w takcie planowania 2021 roku i robię, to zgodnie z tym, o czym mówiłam w 7 odcinku podcastu Jak zaplanować rok sukcesów, więc jeśli jeszcze go nie słuchałaś, to polecam z całego serca. POSŁUCHAJ TUTAJ.

Ale sam PLAN nie wystarczy, więc dziś zdradzę Ci 3 SEKRETY SKUTECZNEGO PLANOWANIA I REALIZACJI CELÓW w 2021 roku i każdym kolejnym.

 

O CZYM POSŁUCHASZ W TYM ODCINKU:

  • czy rozpisanie planu wystarczy,
  • jakie kroki musisz wykonać, żeby zrealizować plan
  • pod jakim kątem analizować, swoje działania,
  • dlaczego warto wyciągać wnioski,
  • czy warto planować tylko w styczniu,
  • dlaczego warto weryfikować swoje plany, jeśli ich nie czujemy.

TRANSKRYPCJA ODCINKA:

Witam cię serdecznie w pierwszym odcinku, w 2021 r. i cieszę się, że wspólnie rozpoczniemy nowy rok.

Mam nadzieję, że jesteś otwarta na to co nowe, co czeka na nas w nowym 2021. Ja jestem bardzo optymistycznie nastawiona i wypoczęta, ponieważ postanowiłam, że okres od świąt, aż do dzisiaj (04.01.2021) wezmę urlop. Właśnie dziś zaczynam pracę w nowym roku. Taki odpoczynek był mi bardzo potrzebny.

Na początku roku mówi się „nowy rok, nowa ja”, nie traktowałam tego poważnie, raczej jako hasło.

Ku mojemu zdziwieniu, po tym długim i „intensywnym” wypoczynku z nic nie robienie, z pobyciem z sobą i bliskimi w domu. Jeśli słuchasz uważnie mojego podcastu, to wiesz, że to były pierwsze święta, na które nie wróciłam do Polski i bardzo się tego bałam. Teraz wiem, że nie było czego, bo to były naprawdę fajne święta.

Odpoczynek, na który sobie pozwoliłam, dał mi przeświadczenie, że w nowy rok wchodzę jako inna ja.

Nie tylko dlatego, że porządnie się wyspałam, obejrzałam filmy i pograłam w gry, na które nie miałam czasu, popatrzyłam w sufit, tak jak sobie nie dawałam czasu w zeszłym roku. Bardziej chodzi mi o to, że zrobiłam rzetelne posumowanie 2020 roku i pobyłam z nim, pod wieloma kątami. Spojrzałam na ten rok z perspektywy mnie samej, co się ze mną zadziało i zmieniło. To było dla mnie odkrycie! Zauważyłam, jak wiele zrobiłam, osiągnęłam, ile barier musiałam przekroczyć i ile rzeczy nauczyć, pracując nad sobą. To był dla mnie intensywny rok i jestem teraz zdecydowanie inną Basiolandią niż byłam rok temu w styczniu. Niesamowite!

Dotarło do mnie, że jest to wynikiem dobrze zaplanowanego i wykorzystanego roku.

W styczniu, na początku roku, kiedy wszyscy planują, pomyślałam, że chcę ci powiedzieć nie tyle jak planować (to już zrobiłam rok temu, zobacz podcast nr 7) ile jak realizować swój plan. Chcę ci dać 3 sekrety skutecznego planowania i realizacji celów, bo dzięki temu, że zaplanowałam i zrealizowałam swoje cele, stałam się w środku inną osobą. Tylko ja wiem, co się zmieniło i jestem z tego mega dumna. To jest moje odczucie po tym 2020 roku, trudnym dla wszystkich.

Dziś opowiem więc, o tym jak to przebiegało u mnie oraz jak wyciągać wnioski i być z siebie dumnym.

Biegnij po filiżankę ulubionej herbaty i zapraszam. Ja dziś piję lipę z miodem, bo jestem, bo bardzo intensywnym dniu zdjęciowym, tu gdzie mieszkam, wszystko jest oblepione śniegiem i wygląda jak Narnia. Mam nadzieję, że herbata mnie rozgrzeje 🙂

Jeśli dopiero trafiłaś na Więcej Niż Fotografia po raz pierwszy, muszę cię prosić, o to, żebyś cofnęła się od odcinka nr 7, w którym w fenomenalny sposób przekazałam jak z sukcesem zaplanować rok.

Tutaj nie będę mówiła jakie kroki musisz wykonać, co musisz rozpisać i przeanalizować, jak zrobić burzę mózgów. Jeśli nigdy nie planowałaś roku, to tam przeprowadzam cię za rękę, krok po kroku, mówiąc, co musisz wypisać, zaplanować i o czym pamiętać. Samo mięcho, więc odsłuchaj odcinek 7 i dopiero wtedy wróć tutaj z gotowym planem. Obawiam się, że jeżeli nie zrobisz, tak jak mówię, możesz nie wyciągnąć z tego co teraz mówię wartościowych treści, bo będę zawracać uwagę na następny krok, na realizację tego co tam zaplanujesz.

Zakładam już, że odcinek 7 przesłuchany i plan nakreślony.

Rozpala cię energia i emocje na nowy rok. Już widzisz pieniądze, spotkania towarzyskie, tęczę i jednorożce i SUPER! To jest potrzebne, ale żeby nie było tak jak z karnetami na siłownię (odc. 7). Dla jasności potrzebujesz dobrego nastawienia, aby czuć się jak królowa tego roku pełnego sukcesów. Ale żeby ono trwało 3 miesiące, 6, albo cały rok potrzebujesz realizacji swoich planów i tabelek, czyli tego co postanowiłaś. Do przedłużenia tego uczucia przydadzą ci się moje 3 proste sekrety, które mam nadzieję, zaczniesz stosować.

Pierwsza tajemnica to DZIAŁANIE.

Już słyszę te tekst „boże, ale odkrycie, powinnaś za to nobla dostać”. Jestem świadoma, że to nie jest nic super odkrywczego, ale wiem, że dużo osób kończy na planowaniu. Robią najpiękniejsze tabelki i zapiski ale jeżeli, nie zaczniesz działać i wykonywać kolejnych ma łych kroczków, które sobie zaplanowałaś, to ten plan jest bezwartościowy. Tu nic się nie zadzieje samo, za dotknięciem różdżki czarodziejskiej wróżki.

Zwracam na to twoją uwagę, żebyś się obudziła, żebyś ruszyła tyłek i zaczęła coś robić.

Jeśli nie zaczniesz działać i realizować swojego planu to nic kompletnie się nie zadzieje. Cały czas, który poświęciłaś na planowanie, możesz uznać za stracony. Jeśli nie zadziałasz to na koniec roku, będziesz w tym samym punkcie. Jest takie powiedzenie, którego autora nie pamiętam, że jeżeli ty nie zaplanujesz swojego czasu, to inni zaplanują go za ciebie. To obrazuje, że jeśli masz plan, ale nie wpisujesz go w kalendarz i nie trzymasz się go konsekwentnie, to na pewno całe twoje otoczenie, coś „fajnie” dla ciebie zaplanuje.

Pojawia się pytanie, czy to cię doprowadzi to celu, który sobie wyznaczyłaś?

Nie wydaje mi się. Zastanów się, czy masz plan i działasz, czy po prostu masz plan? Jeśli nie zaczniesz działać, to nie miej pretensji do nikogo, że nie zmierzasz w zamierzonym kierunku. I kropka. To pierwszy i najważniejszy sekret.

Tajemnica nr 2. Analiza. Bardzo ważna sprawa.

Ja podzieliłam sobie na trzy podpunkty:

1) analiza postępów

2) analiza wyników

3) analiza aktualności

Myślę, że słowo analiza jest każdemu znane.

Analiza postępów, to wg mnie zatrzymanie się po pewnym czasie i pomyślenie, w jakim jesteś miejscu, jakie kroki zrobiłaś, ile jeszcze zostało do zrealizowania konkretnej rzeczy. Czyli zobaczenie, gdzie jesteś, tu i teraz w swoim projekcie. Jeżeli chcesz otworzyć swoje studio fotograficzne (przykład z odcinka nr 7), to musisz zobaczyć czy zrobiłaś kroki, które zaplanowałaś, np. sprawdzić jakie miejsca są dostępne w twojej okolicy. Analizujesz swoje postępy w kontentym, zaplanowanym celu na dany rok.

Drugi podpunkt to analiza wyników, czyli namacalnych rzeczy, które możesz uznać za wynik swoich działań.

Jeśli postanowiłaś, że będziesz prowadziła swoje fotograficzne konto na Instagramie, gdzie będziesz pokazywała zdjęcia, opisywała sesje i prezentowała swoje prace, to zobacz czy dzięki temu trafił do ciebie jakiś klient. Po to inwestujesz swój czas, żeby przyszli do ciebie klienci. Musisz analizować, czy to działanie (prowadzenie konta na Instagramie) kogoś przyciągnęło. Czy było zapytanie o sesję? Czy ta sesja doszła do skutku? To jest bardzo proste do sprawdzenia.

Czy moje działania przekładają się na wyniki?

Możesz też analizować, czy pieniądze, które wkładasz w reklamy na social mediach (jeśli takie wykupiłaś), przynoszą ci zysk. Czy jest to tylko „przepalanie” budżetu, a nic z tego nie wynika? Jeżeli nie będziesz sprawdzać wyników i odnosić efektów do swoich działań, może się okazać, że poczujesz rozczarowanie. Może się okazać, że to nie jest najlepszy sposób, trafienia do twoich klientów. Jeśli się nie zatrzymasz i nie policzysz dokładnie, to lecisz jak taki koń bez celu i na koniec roku, możesz mieć pretensje do wszystkich, którzy dawali ci rady. Nikt za ciebie nic nie zrobi. Tak wygląda prowadzenie biznesu moja droga.

Trzeci podpunkt to analiza aktualności.

Chodzi mi tu o aktualność danego celu. Będę trzymała się przykładu upragnionego studia fotograficznego. Mija czas, kolejne miesiące, ale okazuje się, że jednak wolisz robić zdjęcia w plenerze. Usiądź sobie i pomyśl, czy to pragnienie własnego studia to nadal jest coś aktualnego dla mnie? Czy to nadal jest to coś, co chcę realizować, coś wartościowego i zgodnego z moimi wartościami? Jeśli tak to ok, rób dalej kolejne kroki, ale jeśli nie, to nie rób czegoś, bo musisz być konsekwentna.

Nie jest tak, że jeśli coś zaplanowałam, to muszę to zrealizować.

Tutaj ważną kwestią, jest rozróżnienie momentu, gdy stwierdzam, że coś jednak nie jest moje, od sytuacji, gdzie zaczęłam coś robić, widzę, że jest ciężko i się poddaję. Nie mylmy tego z trudnościami. Nie każdy cel jest łatwy i zależy to od jego wielkości, złożoności. Mogą pojawić sięrzeczy trudne, do których trzeba będzie się przygotować lub czegoś nauczyć. Ja mnóstwo takich trudnych, nowych rzeczy robiłam w zeszłym roku i doskonale wiem, że jest mnóstwo takich rzeczy.

Proszę cię, abyś przy takiej analizie sprawdziła, czy dany cel jest nieaktualny, bo tego nie czujesz, czy to jest coś aktualnego, ale zrobiło się tak trudno, że odpuszczasz.

To nie jest ta sama sytuacja. Pamiętaj, aby nie odpuścić czegoś ważnego, bo jest trudno. Daj sobie więcej czasu i działaj, działaj, działaj. Lepiej odpuścić jakąś nieaktualną rzecz np. w kwietniu, bo w maju lub czerwcu, zrobisz miejsce dla czegoś ważniejszego, bardziej wartościowego, a nie będziesz ciągnęła czegoś, co nie jest twoje. Co dalej po analizie?

Trzeci sekret, czyli wyciągnięcie wniosków.

Siadasz, myślisz i wyciągasz wnioski. Tak jak mówiłam, w akapicie wyżej, jeśli np. poczujesz, że nie chcesz już czegoś robić, straciło swoją aktualność, to masz czas na modyfikację planu. Możesz podejść do niego na nowo i spojrzeć z punktu, w którym się teraz znajdujesz. To super moment na weryfikację planu i zaczęcie czegoś od początku, od nowa. Planować i ruszać z energią możemy w dowolnym czasie. Nikt nie może ci zabronić planować i zaczynać realizować cele w dowolnym momencie, w lipcu czy sierpniu.

Zawsze możesz zweryfikować plany i ewentualnie układać je od nowa. Nie trzeba robić tego tylko na początku roku, w styczniu.

Musisz uświadomić sobie, że tylko idąc tymi krokami DZIAŁANIE, ANALIZA, WNIOSKI i znowu tak sam, możesz sprawdzić sens swoich planów. Jeśli miałabym czekać z tym do końca roku, to dla mnie to trochę za długo. Jeżeli będziesz działać, potem analizować i nie wyciągniesz wniosków, nie zweryfikujesz planów, to analiza będzie bez sensu i dalej będzie tkwić, w czymś, co np. nie jest twoje.

Mam nadzieję, że po tym odcinku już wiesz, że samo planowanie nic ci nie da.

Tu jest ważne działanie, analizowanie i ewentualnie weryfikujesz plany. U mnie ta skuteczna trójka planowania i realizacji bardzo się sprawdza. Ważne jest, abyś zatrzymywała się minimum raz na kwartał, choć ja proponuję ci raz na miesiąc. Im krótszy okres, tym łatwiej będzie ci wszystko zobaczyć. Jeśli uznasz, że nie chcesz już czegoś robić, bo to nie twoje, to zmniejszysz stratę czasu. Nie ciągniesz tego przez np. dwa miesiące i zajmujesz się czymś innym.

Znasz już moje trzy sekrety i jestem przekonana, że nie odkryłam dla ciebie Ameryki na nowo, ale mam do ciebie pytanie, czy ty tak robisz?

Jeśli odpowiedziałaś twierdząco to super! To cie doprowadzi do realizacji twoich celów. Jeżeli jeszcze tego nie robisz, to zacznij to robić i odczuj sama na sobie, co to tobie da. Tylko ty będziesz widziała efekty i jak się z tym czujesz. U mnie to się super sprawdza. Te trzy tajemnice przeprowadziły mnie przez poprzedni rok z taką petardą. Wprowadź te rzeczy w życie, obiecuję ci, że warto i będę trzymać za ciebie kciuki.

Życzę ci, żeby rok 2021 był taki, że poczujesz, że masz wpływ na to co się dzieje w twoim życiu i masz wpływ na to, jaki to będzie rok.

Pomimo tego co się dzieje dookoła. Bo 2020 był rokiem dziwnym i nie obliczalnym, który zaskoczył wszystkich. Jednak mogę powiedzieć, że ja wycisnęłam z niego maksimum możliwości i rozwinęłam się bardzo, porównując do lat poprzednich. Stało się tak dlatego, że wzięłam odpowiedzialność za swoje życie i rozwój. Ty też możesz wziąć odpowiedzialność za swój rok, albo szukasz wymówek, albo rozwiązań.

Czego ty będzie szukać w tym roku? Jeśli będziesz szukać wymówek, to na koniec nie miej pretensji, że coś się nie udało, bo w życiu się nie udaje.

Ależ zrobiło się patetycznie pod koniec. Jeśli chociaż jedna osoba, weźmie coś dla siebie, poczuje takie „coś” w środku i na koniec roku będzie szczęśliwa, to warto było nagrać ten odcinek. Jeśli wiesz, że ktoś w twoim gonie znajomych osobę, która się waha, trochę chce, a trochę nie, to podeślij jej ten podcast. Odcinek dot. planowania i ten – o działaniu, analizie i wyciąganiu wniosków, są ważne równie dla sfery zawodowej, ale także osobistej. Może akurat podasz pomocną dłoń takiej osobie.

Ściskam cię mocno i życzę przecudownego roku, do usłyszenia już za tydzień.

 

 

 

JEŚLI CHCESZ MNIE ODWIEDZIĆ TO ZAPRASZAM CIĘ DO MOICH MIEJSC W SIECI

 

✔  FACEBOOK: BASIOLANDIA.FB

✔  INSTAGRAM: BASIOLANDIA.IG

✔  STRONA WWW: BASIOLANDIA.STRONA

✔  YOUTUBE: BASIOLANDIA.YOUTUBE

ZAPRASZAM CIĘ DO MOJEJ GRUPY NA FB: BASIOLANDIA.GRUPAFB.  Będziemy tam rozmawiać o tematach poruszanych w podcastach i nie tylko.

 

GDZIE MOŻESZ SŁUCHAĆ MOJEGO PODCASTU

🎤 na moim kanale YouTube :BASIOLANDIA.YOUTUBE

🎤 katalog w iTunes: BASIOLANDIA.ITUNES

🎤 spotify: BASIOLANDIA.SPOTIFY

🎤 wyszukanie frazy „WIECEJ NIŻ FOTOGRAFIA” w Twojej aplikacji do podcastów na smartfonie

 

Ściskam i życzę cudownego tygodnia 😊

Basiolandia 😊